Dębki - Cudowne wspomnienia z urlopu na wybrzeżu w Dębkach
Wszyscy wokół tak chwalą Dębki jako wspaniałą wręcz miejscowość urlopową. Postanowiłem sam sprawdzić te opinie. Wybrałem się na wczasy właśnie do Dębek. Musze potwierdzić, że nic nieprawdziwego nie było w krążących przeze mnie opowieściach. Wszystko się dokładnie zgadzało. Zamieszkałem w cichym hoteliku, gdzie właścicielką jest sympatyczna pani. Jej osoba tak mnie urzekła, że koniecznie muszę tam przyjechać w następnym roku. Z resztą wszystko na to wskazuje, że było by tam dla mnie miejsce na stałe. Nad Bałtykiem byliśmy ostatnio już kilka lat temu. Raczej ostatnio staraliśmy się podróżować w przeciwną stronę, na południe. Tam w Chorwacji jest zdecydowanie przyjemniej, pogoda zawsze gwarantowana. Jednak coś nas ciągle ciągnęło nad Bałtyk. Obecnie zdecydowaliśmy wybrać właśnie tu, przypomnieć sobie stare miejsca. Z sentymentu zdecydowaliśmy się na Dębki . Tyle wspomnień zawiązanych jest z tą miejscowością. Tyle tu pięknych chwil przeżyliśmy wspólnie. Nie da się tego porzucić. Nie można tego znaleźć gdzie indziej. Moja mama koniecznie chciała wyjechać nad morze. Zacząłem więc mocno przeglądać propozycje tak, by były jak najbardziej odpowiednie. W końcu, po mozolnych bojach, pod hasłem
Dębki noclegi, znalazłem odpowiedni pensjonat. Mama wróciła do domu zadowolona. Długo i prawie wszędzie rozprawiała koleżankom jaka to przytulna miejscowość te Dębki. Aż nie mogła się nachwalić i hotelu, iwłaścicieli, którzy chcieli być bardzo usłużni i życzliwi. Oświadczyła, że jak wczasy to tylko Dębki. Po pedantycznych badaniach lekarz zalecił mi pobyt nad morzem, jako jedyną metodę leczenia. Muszę powiedzieć, że odrobinę mnie to zszokowało, że zmiana klimatu ma być lepsza niż leczenie farmakologiczne, ale skoro on tak twierdzi, to z pewnością wie. Trzeba przyznać, że już dawno nie byłem na jakimkolwiek urlopie, a morze to już chyba nie przypominam sobie jak wygląda. Dlatego że mam jakichś krewnych w Sopocie to na miejsce mojej kuracji wybrałem nieodległe
Dębki . Wróciłem absolutnie wyleczony. Uwielbiam przytulne, nadmorskie miasteczka, gdzie jest dużo zieleni, rośnie dużo sosen. Nie ma za ciężkiego hałasu i wszystko dzieje się leniwie. Takie właśnie są Dębki do których przybywam regularnie. Spędzam tam bardzo dużo czasu.Śmiało mogę oświadczyć, że tam znajduje się mój drugi dom. Każdy wolny dzień, każdą sobotę , każde święto poświęcam na to, by właśnie do Dębek przybyć. Kto wie, może już za rok z gościa stanę się mieszkańcem tej wspaniałej miejscowości. Oby to piękne marzenie spełniło się już wkrotce.
Podobne: