Pobierowo - Pobierowo6
Oglądając zdjęcia z zeszłych wakacji w Pobierowie, gdzie byliśmy całą paczką, przypomniały mi się te nasze szampańskie wieczory i dni pełne słońca i opalenizny. W dzień najchętniej chodziliśmy po plaży lub kąpaliśmy się. Nikt z nas nie lubi leżeć i smażyć się w słońcu. Wszyscy wolą aktywny wypoczynek. Po tym jak się trochę popływało, szło się brzegiem morza parę kilometrów i znowu kąpiel, a potem znowu marsz. Tak nam mijały dni. Muszę przyznać, że zwiedziliśmy ładny kawałek wybrzeża. Znamy teraz okolice Pobierowa od wschodniej i zachodniej strony wzdłuż linii brzegowej. Bazę mieliśmy na campingu
Pobierowo i tutaj też spędzaliśmy wieczory. Jeśli nie kąpiele przy blasku księżyca, to na biwaku piwko się popiło, albo na pobliskim boisku w piłę pograło. W Pobierowie tych wieczornych atrakcji jest naprawdę wiele. Naszymi ulubionymi wieczorami było tańczenie na którejś z tutejszych dyskotek. Trochę miejscowych, większość turystów, ogólnie dość spokojnie. Nie można narzekać, szczególnie że do gustu przypadły nam dwa niedrogie puby. A te dziewczyny w bikini Pobierowo zwabia chyba najpiękniejsze na naszym wybrzeżu. Smażalni też parę się znajdzie, a ryba nigdzie tak nie smakuje jęk nad morzem. Pycha. W tym roku wybieramy się też do Pobierowa. Na pewno będzie tak fajnie jak ostatnio. Już czuję morską bryzę na skórze.

Podobne: